• Wpisów: 21
  • Średnio co: 42 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 17:52
  • Licznik odwiedzin: 2 440 / 929 dni
 
karolinkadominguez19
 
karolina i Bartek są dalej razem teraz robimy przedstawienie ,,Bóg,honor i ojczyzna,,. Do przedstawienia zapisałam się jako pierwsza, nastepni byli Bartek z nią. Nie chce używać jej imienia jest takie odrażające tym bardziej że to ja chciałam w tym roku być dziewczyną Bartka ale, teraz na bardziej poważniejszych warunkach. W czasie przesłuchan wiedziałam że, dostanę główną role z Bartkiem. Wtedy będę go musiała widzieć codziennie. O dziwo Szymon też się zapisał mimo że, interesował się bardziej sportem  niż występami. Po otrzymaniu wyników nie byłam główną bohaterką, a Bartek głównym bohaterem. Główną bohaterką była Karolina nie wierzyłam w to że dzieje się to na prawdę. Głównego bohatera dostał Szymon ale, zrezygnował zaraz jak zobaczył swoją partnerkę w przedstaieniu. Pani powiedziała że, może zrezygnować jak chcę. Szymon zrezygnował a, na jego miejsce był Bartek byłam okropnie wkurzona że, mu sie udało być jedną z dwóch głównych postaci. Ja natomiast miałam pracować z Tomkiem z którym, już pracowałam. Karolina dzień przed samym przedstawieniem trafiła do szpitala i nie mogła wystąpić. Pani Wojciechowska powiedziała że, nikt nie zastąpi lepiej Karoliny niż ja. Na początku nie byłam skłonna się zgodzić ale, to była sytuacja pod barmkowa. Ćwiczyłam z Bartkiem cały czas bez odpoczynku bo przedstawienie miało wyjść jak najlepiej potrafiłam. By pani wiedziała że, zrobiła pomyłkę wybierając Karolinę. Mam tręmę przed przedstawieniem ale, mam przy sobie Laurę która, stara się mnie uspokoić. Bartek powiedział że, już nie raz razem wystepowaliśmy więc, nie powinłam sie bać. Występ wyszedł jeszcze lepiej niż na próbach. Widzowie chcieli bis więc, Bartek wpadł na pomysł że, zaśpiewamy inny gatunek piosenek. Jako pierwsza poszła do zaśpiewania taka o miłości masakra jak śpiewałam miałam odczucie jak bym mu jeszcze raz wyznawała miłóść. Mimo że, wiedziałam że jest z Karoliną.

Pozdrawiam Karolina.

Nie możesz dodać komentarza.