• Wpisów: 21
  • Średnio co: 42 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 17:52
  • Licznik odwiedzin: 2 440 / 929 dni
 
karolinkadominguez19
 
Następnego dnia  dzień zaczęło się jak zwykle dzisiaj jest 26 lutego mam swoje 16 urodziny. Na impreze zaprosiłam swoje przyjaciółki chciałam swoje urodziny spedzić w ich towarzystwie. Szykując bal nie myślałam że, dostane prezent od jednej osoby a, mianowicie od Bartka. Zadzwonił do drzwi akurat wyszła moja mama i zaprosiła go na kawę i tort. Byłam smutna zepsuł mi humor nie chciałam mieć swojej imrezy przez niego. Przyjaciółki od razu zauważyły że, nie powitałam je uśmiechem były ciekawe co kupił mi Bartek. Ja wcale nie chciałam odpakowywać prezentu od niego ale, one chciały zobaczyć. Mimo że, nie byłam jego wiedział jak trafic w udany prezent. I tak też się stało był to damski zegarek tak jaki chciałą by mi kupili rodzice na urodziny. Zegarek jest złoty ma piękną branzolete jest cudowny był to jeden z fajniejszych od rodziców dostałam kubek który, jest fajny. Od przyjaciólki Laury książkę Trzy Metry Nad Niebem. Oglądałąm film bardzo mi się podobał więc, teraz przeczytam książki ale, ja bardziej wole oglądać filmy niż czytać książki. Ostatnio czytałąm książkę 50 twarzy Greya nie bardzo mnie wciągła w czytanie. A od drugiej przyjaciółki dostałam torbę do szkoły w której, mam zamiar nosić książki. Torba jest fajna jest prezentem o którym, nie marzyłąm bo lubie chodzić w plecaku ale, w tym semestrze chcę przeżyć swoją nową siebie. Od dziadków, cioci i wujka  dostałam kasę nie jest to prezent marzeń ale, kupie sobie za to na pewno coś fajnego . Z tego wszystkiego najbardziej podoba mi się prezent od Bartka bo jest to rzecz którą, chciałam dostać  w tym zegarku chcę chodzić każdego dnia do szkoły. Cieszę się że, nie dostałam ciuchów, perfum i bizuteri nie lubie takich prezentów. Te co dostałąm są fajne i wiem że, je wykorzystam. Nie wiem co jeszcze na temat urodzin napisać. A już wiem przecież nie opowiedziałam mojej imprezki. Zabawa była fajowa piłyśmy szampana, jedzenie było smaczne, po za tym zrobiłyśmy sobie domówkową dyskotekę. Jak tańczyłyśmy to robiłyśmy sobie głupie zdjęcia które, dostały się na facebooka. Wujek je wszystkie skomentował że nie mam co robić tylko trace cenny czas. Potem w niedziele dostałam od niego kazanie na temat zdjęć tu długo ich nie wstawiałam a, tu w tym roku za bardzo szaleje. Dobrze że, rodzice byli po mojej stronie to nie byłó tragedii. Kocham moje przyjaciółki traktuje je jak moje siostry i zawsze w nimi wspaniale spędzam czas. Te urodziny był najlepsze ze wszystkich. Co będzie w poniedziałek?


Pozdrawiam Karolina.

Nie możesz dodać komentarza.